Przyjaciele
Mania ma trzech ulubionych Przyjaciół. Pierwszy, od zawsze to śpiworek – nie da się bez niego zasnąć, pomaga ukoić żale, uspokaja w podróży. Pod ręką być musi. Drugi, odkryty przy okazji przemieszczania się, to Przestrzeń. Najlepiej nieco ograniczona, ale nie za bardzo. Ot, taka katedra, albo centrum handlowe. Można biegać, biegać, biegać. Uciekać i wracać. Trzeci, poznany niedawno, zwany w skrócie “Laja” to… właściwie 3, 4, 5 i 6 – Teletubisie. Czasem okrzyk “Laja” rozlega się rano jako pierwszy.Zdecydowanie nasila sie popołudniu, gdy tv gra trochę dłużej. Laja może być o każdej porze, może być ciągle ta sama, byle by była. Laja…
Dobrze mieć dobrych przyjaciół :) A gdzie foty ja się pytam???
mamaIgnaca — 19/11/2009 @ 19:10
czy Laja jest tolerowana tylko w żółtym kolorze czy też występuje we wszystkich 4? :)
Anonim — 04/12/2009 @ 15:03
to byłam ja, jusia :)
jusia — 04/12/2009 @ 15:04
Laja jest m.in. fioletowa, znaczy maskotka, którą posiada. Ale ta wersja, znaczy nie w telewizorze, wzbudza dużo mniej zainteresowania, jedynie radosny okrzyk. Projektor też jest aprobowany ;-)
Ania — 04/12/2009 @ 16:23