Postępy

Ania | Bez kategorii | 30 września 2009

Mania czyni postępy. W końcu już ma skończone 1,5 roku! Nawija bardzo dużo. Niestety w języku mało zrozumiałym. A może na szczęście :) Z tych bardziej zrozumiałych króluje “tati” – wbrew pozorom to również inni przedstawiciele płci męskiej, nie tylko Tato, oraz “mamma”, co oznacza przede wszystkim “chcę, potrzebuję, pomóż, daj”, równie dobrze może być wypowiedziane do Taty, Babci,  koleżanki…

Nie zauważony przez nikogo wyrósł 11 ząb, więc braki uzębienia coraz mniejsze. Pozwala to na jedzenie również rzeczy do niedawna obieranych – jabłko, winogron, a tak na prawdę wszystkiego, co stanie na stole lub zostanie wzięte w rękę przez kogoś w otoczeniu. Jedzenie jest do spożywania, a nie oglądania, to Mani główne założenie. Trzeba jeść, ile jest.

Postępy również w dziedzinach higienicznych. Mania z uśmiechem daje zakropić nos, choć innych czynności w okolicach noska wykonywać nie wolno. Od kilku dni również staramy się zaprzyjaźniać z nocnikiem, co powoli owocuje. Zaczęło się od klepania po pupce i wołania  “papa”, gdy było już po lub przybieganiu w okolice nocnika, gdy nogi już były mokre (wciąż dla mnie jest zagadką jak można jeszcze zdążyć zdjąć majteczki). Dziś “papa” zabrzmiało najpierw i cała zawartość trafiła do nocniczka. Brawa nieco zbiły Marynię z tropu, ale liczymy na dalsze sukcesy.


Przygotowania do wesela

Najbardziej lubię obroty

1 komentarz »

  1. Gratulacje dla pięknej Mani i życzenia dalszych postępów! Pozdrawiamy!

    mamaIgnaca — 09/10/2009 @ 13:44

RSS komentarzy. TrackBack URI

Odpowiedz

Polski Wordpress
Oparte na WordPress | Theme by Roy Tanck. Tłumaczenia dokonał azWeb dla Polski support WordPress