Wielkanocnie
Jakże inny jest ten Wielki Tydzień od poprzedniego… W końcu rok temu Wielkanoc została odwołana ;) W Wielką Środę były narodziny, w Wielki Piątek była żałość, bo Mania dostępna była jedynie do oglądaniaprzez szybę i to po usilnych namowach. W niedzielę była nadzieja, że jeszcze tylko dzień-dwa.
W tym roku jest normalnie, po Bożemu. I tego właśnie życzymy – niech czas Triduum będzie czasem śmierci i zmartwychwstania. A wszystko inne niech zejdzie na plan dalszy.
Serdecznie pozdrawiamy